Szukaj na tym blogu

środa, 18 maja 2016

Zemsta - Katarzyna Michalak (Seria z tulipanem)

Czyja krew zostanie przelana, a kto poczuje słodki smak zemsty?
Są błędy, których nie sposób naprawić. Są winy, których nie można wybaczyć. I są ludzie, którzy nie spoczną, dopóki nie nasycą się zemstą…

Ulicami miasta biegnie ranna dziewczyna. Udało jej się uciec.
Na jak długo?

Jej tropem podąża pościg. Ale biegnący w ślad za nią zabójcy wiedzą, że oni też muszą oglądać się za siebie. Bo jest ktoś, kto gotów jest nawet wstać z martwych, żeby ją uratować.

Rozpoczyna się śmiertelnie niebezpieczna gra z czasem, w której stawką jest więcej niż jedno życie.

Kto tak naprawdę jest tu myśliwym, a kto ofiarą?

Zemsta to wybuchowa mieszanka tajemnicy, akcji i pożądania. Ale także opowieść o potędze miłości, zdolnej odkupić błędy z przeszłości… lub strącić w najczarniejszą otchłań.

Mówią, że kontynuacje przeważnie są gorsze. Cóż, ale nie w tym przypadku. Akcja "Zemsty" jest tak pełna emocji i zwrotów akcji, że żaden bohater do pięt nie dorasta Raulowi de Luca.

Historia pełna napięcia i emocji. Wciąga od pierwszego zdania i tak trzyma do ostatniego słowa. Bardzo przemyślana fabuła, odpowiednio dozowana akcja i element zaskoczenia nie pozwalają czytelnikowi nawet na chwilę znudzenia.

Jest pełna emocji, ale nie przesłodzonych, czy wyidealizowanych. Wątek sensacyjny jest tak świetnie dopracowany, jakby żywcem wyjęty z kina akcji. Bohaterowie… hmm, no cóż, sami zobaczycie, że nie da się wobec nich przejść obojętnie, kocha się ich albo nienawidzi i to nienawiścią najczarniejszego gatunku. Wszystko to powoduje, że fani "Mistrza", muszą tę książkę koniecznie poznać, ale jest jeszcze zakończenie… To ono sprawia, że Zemsta jest niezapomniana, że wznieca w sercu bunt, ale pozwala też zakiełkować nadziei… I to jest piękne, bo dla tej nadziei, a nie dla zemsty warto żyć.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz