Szukaj na tym blogu

wtorek, 10 maja 2016

Serce Ferrinu - Katarzyna Michalak

Co jest silniejsze: potęga miłości czy przeznaczenie?
Córka Anaeli, Gabriela, przybywa do Ferrinu, aby dopełnić przepowiedni. Pamięta słowa matki: "Dokonaj tego, czego mnie nigdy nie było dane dokonać - ocal Serce Ferrinu". Dziewczyna musi jednak poznać, czym tak naprawdę jest Serce Ferrinu, co nadaje mu mocy i siły. Gabrielę otaczają mężczyźni - groźni i bezwzględni, jedni są niebezpieczni, inni będą chronić ją nawet za cenę życia, a jest ktoś, kto pragnie ofiarować jej miłość. Który z nich jest dopełnieniem Gabrieli, a kogo przeznaczyli dla niej bogowie? Którego wreszcie wybierze ona sama?
"Serce Ferrinu" to trzecia część pięciotomowego cyklu o bogatej i żywej fabule, zaskakujących zwrotach akcji, której bohaterowie są intrygującymi i niepokojącymi postaciami. Targają nimi wielkie namiętności: żądza władzy, miłość i nienawiść. Fantazja i magia opowieści nie pozwalają ani na chwilę oderwać się od lektury.


Po pierwszych dwóch częściach spodziewałam się kolejne zakręconej i poplątanej powieści o Ferrinie.....zaskoczyło mnie najpierw to, że ni stąd ni zowąd zamiast Anaeli jest jej córka??? Gabriela!!!
W poprzedniej części nie było nic na ten temat! 

Fakt, że "Serce Ferrinu" ni w ząb nie klei się z poprzednimi częściami poza tym, że są wspólni bohaterowie!! Faktem jest też, że trzecia część jest napisana bardziej składnie, z sensem, wydarzenia następują logicznie jedne po drugich a nie toczą się odrębnymi torami co chwila w innym wymiarze!Gdyby tak potraktować "Serce Ferrinu" jak zupełnie oddzielną powieść.

Szczególnie, gdy (jak się domyślam i jak każe sugerować koniec) w następnym już tomie na nowo powróci. Anaela. I mam nadzieję, że tak też będzie, choć wielkiej różnicy to nie sprawi. Gabriella jest kropla w kroplę podobna do matki, przez co ma się wrażenie, że gdyby nie imię, można by śmiało nie zauważyć zniknięcia wcześniejszej postaci. A zakończenie powoduje, że chce się jak najszybciej sięgnąć po kolejną cześć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz