Szukaj na tym blogu

wtorek, 10 maja 2016

Gra o Ferrin - Katarzyna Michalak


Karolina, lekarka pogotowia, jedzie ratować młodą samobójczynię. Nie przypuszcza, że za chwilę straci wszystkie bliskie osoby i cały jej świat legnie w gruzach. Nie mogąc się z tym pogodzić, postanawia uciec do Ferrinu – magicznego świata, który znała z opowieści z dzieciństwa. Wpada jednak w sam środek krwawej wojny. Karolina, która w Ferrinie zmienia się w Anaelę dell’Iderei, Gwiazdę Ferrinu, Pierwszą z Przepowiedni, staje się zakładnikiem sił dobra i zła. Kto stoi za Wielką Wojną, kto jest sojusznikiem, a kto wrogiem? Prawda, którą dziewczyna powoli odkrywa, mrozi krew w żyłach. Przepowiednia jest prawdziwa, ale jej wypełnienie będzie kosztować Anaelę, więcej niż może ona dać. Anaela pozna niszczącą siłę uczuć i stanie przed najtrudniejszym wyborem: jak kochać kogoś, kogo się nienawidzi; jak rozróżnić przyjaciela od śmiertelnego wroga …
 

Świat Ferrinu jest przesiąknięty mocnymi emocjami, których zwykłe serce może nie wytrzymać.

Genialna, fenomenalna, totalna, fantastyczna i absolutnie rewelacyjna!!! Od dawna poszukiwałam czegoś, co nie tylko mnie mocno zainteresuje

Magia, elfy, długie suknie, smoki....dużo tego jest choć wcale nie przytłacza. Książkę czyta się jednym tchem, wciąga jak niewiele pozycji na rynku. Intryga, miłość, zawiłości losu i niespodziewany obrót wydarzeń, to wszystko sprawia że historię życia Anaeli przedkłada się choć na chwilę nad obowiązki dnia codziennego.

Błyskawiczne zwroty akcji, totalnie zaskakujące, wspaniali bohaterowie (och a dla kobiet - przystojnych i wspaniałych mężczyzn jest całkiem sporo. Bohaterowie dobrzy i źli, ale za to jacy wszyscy rewelacyjni. Nawet jak źli to w tym źle też są rewelacyjni!:D Na dodatek Cień - Saris - uwielbiany koń przez wszystkich! Choć ja mam totalną słabość do księcia Reikana dell'Soll. Może i Sellinaris bardziej odpowiada mi wyglądem, ale Reikan to Reikan i już.:D

Ta książka pozwala oderwać się od smutnej rzeczywistości. Według mnie pani Kasia tworzy nowy gatunek i nie ma sensu porównywanie jej twórczości do innych.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz