Wszyscy mamy różne hobby. Jedni fotografują, uprawiają
ekstremalne sporty, podróżują czy fascynują się nowymi trendami w modzie.
Siadają w ulubionej pozycji na kanapie z kocem i gorącą kawą
i robią na drutach, rysują, albo tak jak ja, czytają. Moją pasja
są książki, choć dopiero od kilku lat. Wiele osób uważa, że czytanie to
przeżytek, że książki są już nie modne, dlatego że możemy czytać je za pomocą
laptopa czy tabletu.
Ja jednak uwielbiam zanurzyć się w literaturze
trzymając ją w ręku. Zależnie od nastroju mogę wybrać lekturę kryminału,
przygody czy romansu. Myślę, że to hobby ma wiele stron. Po pierwsze i
najważniejsze, książkę zawsze mogę zabrać ze sobą. Niezależnie od tego czy
jestem w autobusie, pociągu albo w innym środku lokomocji zawsze mogę
ja otworzyć i przenieść się do innego świata. Kiedy jest piękna pogoda za oknem
zabieram książkę do ogródka, siadam na ławce, aby wśród szumu drzew poznawać
nowe historie, które książka mi opowiada.
Myślę, że
czytanie jest jednym z niewielu zainteresowań, do którego rozwijania nie
potrzebujemy niczego innego, niż dobrymi chęciami i kartą w bibliotece. Dla
mnie czytanie to rytuał, który rozpoczyna się w momencie, gdy trzymam
książkę w dłoniach. Uderza mnie jej zapach. Każda pachnie inaczej. Nowe,
przesiąknięte są wonią farby drukarskiej. Wiem wtedy, że jestem pierwszą osobą,
która ją czyta i wyrusza z nią w podróż. Stare książki tchną zapachem kwaśnego
papieru i biblioteki. Ich okładki najczęściej są zniszczone.
Może się
wydawać, że czytanie jest to hobby, które nie łączy ludzi. Nie jest to prawda.
Nawet jeśli moi przyjaciele mają inne zainteresowania mogę, zawsze i o każdej
porze dnia, porozmawiać z nimi o moich ulubionych książkach, ale zarówno na
forach internetowych. Spotykam wtedy wielu pasjonatów takich jak ja, z którymi
mogę podzielić się swoimi wrażeniami po przeczytaniu książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz